ABC Turystyki

SŁOWO O TURYSTYCE...
Wprowadzenie do definicji pojęcia turystyki
Termin turystyka i wszystkie pochodne określenia jak: ruch turystyczny, imprezy turystyczne, sprzęt turystyczny, urządzenia turystyczne czy zagospodarowanie turystyczne itp. – są elementem składowym współczesnego słownictwa i każdy z nas spotyka się z tymi określeniami i używa ich na co dzień. Przystępując do analizy zjawiska jakim jest turystyka trzeba zacząć od ujednolicenia treści podkładanej pod tym określeniem.
Pewnego rozwiązania wymagają problemy powstałe z wykształcenia się pojęcia „turystyka” odbiegającego w potocznym tradycyjnym ujęciu treści nadawanej temu znaczeniu obecnie, po drugie zaś teoretycznie piśmiennictwo polskie nie wprowadziło dotychczas rozróżnienia dwóch obszarów pojęciowych zawartych w polskim terminie „turystyka”.
I tak w języku angielskim, z którego wywodzi się termin turystyka występuje pojęcie „the touring”, które także obejmuje szerszy zakres pojęciowy określeniem „the travel” (podróż). Podobnie w języku niemieckim występuje „Touristik”, ale w szerszym znaczeniu funkcjonuje inny termin „Fremdenverkhr” – ruch obcych oraz jego równoważnik termin „Tourismus”. Również w piśmiennictwie czeskim i słowackim występują dwa terminy określające turystykę: w szerszym ujęciu nazywa się turystykę „cestovni ruch” – ruch podróżniczy, a dla wąsko zakreślonych form ruchu podróżniczego pozostaje termin „turistika”.
Z tych krótkich rozważań wynika, że w języku polskim pojęcie turystyka posiada dwa znaczenia:
a) znaczenie wąskie (sensu stricte), które koresponduje z potocznym u nas pojmowaniem terminu turystyka jako: wędrówki, wycieczki, wszelkie rajdy i złazy, spływy, pielgrzymki itp. A odpowiadające niemieckiemu „Touristik”, czeskiemu „turistika”, angielskiemu „touring”;
b) znaczenie szersze tego terminu – (turystyka sensu largo), obejmujące wszelkie formy ruchu podróżnego (zmiana miejsca pobytu) nie związanego z podejmowaniem pracy zarobkowej ani stałym osiedleniem się w nowej miejscowości. To szersze znaczenie terminu turystyka koresponduje z niemieckim „der Fermdenverkehr”, czeskim słowami „cestovni ruch” oraz angielskim „travel”. W tym szerokim znaczeniu najbardziej prawidłowe wydaje się przyjęcie klasycznej niejako definicji Hunzikera i Krapfa dwóch naukowców szwajcarskich, którzy pod pojęciem turystyki rozumieją „zespół stosunków i zjawisk, które wynikają z podróży i pobytu osób przyjezdnych o ile nie następuje w związku z tym osiedlenie i podjęcie działalności zarobkowej”1).
Dlatego też idąc tym tokiem rozważania można przyjąć, że za „turystów” uważa się osoby, które przybyły do miejscowości nie będących miejscem ich stałego zamieszkania w celach: wypoczynkowych, kuracyjnych, krajoznawczych, odwiedzenia krewnych lub znajomych, pielgrzymowania do miejsc kultu religijnego czy rozrywkowych itp., to jest ludzi, którzy do danego regionu lub miejscowości przybyli w celu zaspokojenia swej indywidualnej potrzeby swoistego typu np. rekreacyjno-turystycznego lub zespołu takich potrzeb, a którzy w miejscu swego chwilowego pobytu są uważani za obcych i z tego pobytu nie czerpią korzyści materialnych.
Uważam jednoznacznie, że przytoczona powyżej definicja wyczerpuje w pełni pojęcie turystyki i ruchu turystycznego, zwłaszcza gdy zwraca uwagę na niezarobkowy charakter zmiany miejsca pobytu.

Przypisy:
1). W. Hunziker – „Betiebswirtschaftslehre das Fremdenverkehrs”. Bern 1959 str.11

Pojęcia: turystyka a ruch turystyczny
Następnym istotnym elementem nazewnictwa jest rozróżnienie pojęciowe „turystyki” i „ruchu turystycznego”. Trzeba rozważyć, czy jest to właściwie to samo zjawisko tylko inaczej nazwane, czy pod różnymi określeniami kryją się różne pojęcia?
Otóż turystyka i ruch turystyczny to są dwa różne pojęcia. Ruch turystyczny jest zjawiskiem społecznym polegającym na fizycznym, czasowym przemieszczaniu się rzesz ludzkich z miejsca ich stałego zamieszkania w inne miejsca. U jego podstaw tkwi społeczna potrzeba szukania określonych form spędzenia wolnego od pracy czasu. Indywidualna chęć odpoczynku na łonie natury, wyjazdu nad morze czy jezioro, wędrówki górskie – wcielona w życie przez tysiące i setki tysięcy osób staje się właśnie tym zjawiskiem społecznym, które nazywamy ruchem turystycznym.
Prawa rządzące tym zjawiskiem tkwią głęboko w najistotniejszych ekonomicznych, socjologicznych i kulturowych warunkach życia współczesnych społeczeństw.2).
W ekonomicznym znaczeniu ruch turystyczny stanowi określony popyt na usługi i produkty, przejawiające się zarówno w czasie podróży (wędrówki) jak i w czasie pobytu poza miejscem stałego zamieszkania. Ale samo istnienie popytu, więc ruchu turystycznego, nie wypełnia sobą pojęcia turystyki.
Druga stroną zagadnienia jest zespół sił i środków mających na celu ujęcie zjawiska ruchu turystycznego w określone ramy organizacyjno-usługowe. Na tę drugą część turystycznej dwukompozycji złoży się system organizacyjno-prawny turystyki w danym kraju (nadzór państwowy, samorządy regionalny i lokalny, organizacje społeczne, biura obsługi oraz prawa i obowiązki turystów), dalej baza noclegowa, baza gastronomiczna, środki komunikacji, sprzęt turystyczny, system finansowania turystyki, przepisy celne, dewizowe i graniczne (jeśli chodzi o turystykę zagraniczną) itp. Z ekonomicznego punktu widzenia tę dziedzinę nazwać można „turystyczną podażą”.
Poprzez powyższy wywód widzimy, że w pojęciu turystyki występują dwa elementy składowe:
• ruch turystyczny jako forma uzewnętrzniania się określonej potrzeby społecznej a stanowiącej popyt turystyczny;
• zespół materialnych i organizacyjnych środków obsługi zjawiska jakim jest ruch turystyczny, co stanowi w najszerszym znaczeniu podaż turystyczną.

Przypisy:
2). Stanisław Ostrowski – Ruch Turystyczny w Polsce. „Sport i Turystyka” Warszawa 1972